Dnia 23 maja, punktualnie o godzinie ósmej uczniowie klasy czwartej wraz z wychowawczynią - Iwoną Wróbel udali się na wycieczkę krajoznawczą na przepiękne Mazury.
Po półtoragodzinnej jeździe busem wszyscy dotarliśmy do Iznoty, gdzie znajduje się Grodzisko Galindia. To tajemnicza kraina, nawiązująca do tradycji plemienia Galindów, zamieszkujących od V wieku p.n.e. do XII wieku obszar Wielkich Jezior Mazurskich. Wizyta w Galindii była jak podróż w czasie do innego, magicznego świata, gdzie co chwila witały nas ogromne, drewniane rzeźby bóstw a my wszyscy poczuliśmy się jak rodowici Galindowie. Został wśród nas wybrany wódz, który obrał sobie cztery żony i konia oraz szamanka, która musiała czarować i modlić się do posągów o dobrą pogodę. Poznaliśmy zwyczaje tego legendarnego plemienia, zobaczyliśmy ich komnaty i przy tym wspaniale wszyscy się bawiliśmy, wczuwając się w nowe role.
Po wizycie w Galindii pojechaliśmy do Aquaparku Tropikana w Mikołajkach. Tu każdy mógł się zrelaksować w ciepłych wodach basenów. Wszyscy byliśmy pod wrażeniem tego dużego obiektu. Korzystaliśmy z licznych zjeżdżalni, jacuzzi, basenów na świeżym powietrzu, rzeki oraz basenu z falą. Niestety czas 1,5 godzinnej kąpieli i zabawy szybko minął.
Kolejnym punktem wycieczki było zwiedzanie portu jachtowego w Mikołajkach oraz rejs statkiem na największe jezioro w Polsce – jezioro Śniardwy. Dla wielu osób podróż statkiem była pełna obaw, gdyż był to dla nich pierwszy rejs w życiu. Po wejściu na pokład wszyscy szybko przekonali się, że nie ma się czego bać, a podróż okazała się bardzo przyjemna. Z pokładu mogliśmy podziwiać piękne mazurskie krajobrazy, posłuchać śpiewu ptaków i odpocząć w promieniach słońca. Po powrocie do portu był czas na pamiątkowe zdjęcia, zakup pamiątek, zjedzenie lodów, itp. W drogę powrotną wyruszyliśmy około godziny 17.00 i wróciliśmy do swoich domów szczęśliwi, bogatsi w nową wiedzę i niezapomniane przeżycia.
Iwona Wróbel